1958 Życie wraca w Bieszczady ;)

pobutkaBieszczady – kraina sinych mgieł, zimnych porwistych wiatrów, niekończących się bezdroży. Dziesiątkami kilometrów ciągną się tutaj bukowe i jodłowe lasy.

16 mln metrów sześciennych drewna tkwi w bieszczadzkich nieprzebytych puszczach. Miliony dolarów, bezcenny towar eksportowy, deficytowy surowiec dla przemysłu.

Przez wszystkie powojenne lata świt nie zastawał tutaj nikogo oprócz borsuków, wilków i żmiji. Latem ’58 roku pojawili się pierwsi mieszkańcy tej ziemi … nie czekały tu na nich malowane sielanki. Nie było tu miejsca dla lipnych przodowników, obiboków i krzykaczy …

Trochę dłużyzna (8min.) ale warto :)